Sorry, you need to enable JavaScript to visit this website.

Pasty do kanapek – ratunek na nudę 

Kanapki to kulinarne rozwiązanie, które towarzyszy nam niemal na każdym kroku. Możemy podawać je na śniadanie, drugie śniadanie, kolację. Możemy nawet serwować je na imprezie. Taka frekwencja może prowadzić jednak do pewnej monotonii i sprawić, że kanapki zaczną się nam nudzić. Dobrze więc urozmaicać je na różne sposoby, a jednym z nich są pasty do kanapek. Obecnie szeroki wybór past do kanapek znajdziemy w sklepach, jednak możemy z powodzeniem przygotować je samodzielnie. Pasty do kanapek przyrządzone we własnej kuchni będą nie tylko dużo tańsze od sklepowych, ale niejednokrotnie smaczniejsze, a na dodatek nie będą zawierały konserwantów i innych chemicznych polepszaczy smaku. Możemy zaoszczędzić nieco czasu, przygotowując więcej porcji pasty do kanapek i przechowywać ją w lodówce przez kilka dni (w zależności od użytych składników). 

Z czego zrobić pasty do kanapek 

Pasty do kanapek można przygotować z wielu różnych składników. Popularność zdobywają obecnie pasty warzywne, wegetariańskie lub wegańskie, w których używa się zmiksowanych na gładką masę warzyw: pomidorów (także pomidorów suszonych), ciecierzycy, papryki, soczewicy, fasoli itp. W takich pastach do kanapek ważna jest odpowiednia kompozycja przypraw, w tym soli oraz ziół. Do bardziej tradycyjnych past do kanapek należą natomiast pasta jajeczna i rybna. Pastę jajeczną uzyskujemy z rozdrobnionych, ugotowanych na twardo jajek, z dodatkiem majonezu lub jogurtu naturalnego (albo obu tych składników zmieszanych w odpowiednich proporcjach). Do takiej pasty świetnie pasuje także koperek. W przypadku rybnych past do kanapek zwykle stosuje się bazę w postaci serka śmietankowego lub twarogu, do których dodaje się przygotowaną wcześniej rybę. Najlepiej sprawdzają się ryby wędzone lub z puszki. Do past rybnych często dodaje się też odrobinę musztardy w charakterze przyprawy. Możemy przygotować także mięsne pasty do kanapek. Świetnie do tego sprawdzi się mięso szarpane – trzeba najpierw ugotować je w kawałku, a gdy będzie miękkie – poszarpać widelcem na strzępy.