Liczba porcji została zmieniona. Czas przygotowania może być inny. Więcej informacji na temat wielkości porcji znajdziesz
Pamiętaj, że jeśli liczba porcji zostanie zwiększona, czas gotowania może się wydłużyć! Używaj wody i przypraw oszczędniej, zawsze możesz dodać ich więcej w późniejszym etapie.
Kiedyś niedaleko firmy, w której pracowałam, była mała chińska restauracja. Do dziś pamiętam, jak ta moja ulubiona zupa chińska parzyła usta zjadana w pośpiechu, kiedy czas gonił z powrotem do biurka w firmie. I jak błogo się po niej robiło, gdy nie było potrzeby się spieszyć. Od lat nie ma już tej małej chińskiej restauracji. Ale smak podawanego w niej rosołu pamiętam doskonale. Do dziś, kiedy przejeżdżam ulicą, przy której się znajdowała, patrzę, co teraz można zjeść w lokalu, w którym niegdyś można było posilić się smakołykami kuchni chińskiej.
Moim zdaniem sekretem chińskiego rosołu jest wywar z warzyw z dodatkiem imbiru, a nade wszystko krótko gotowane mięso z piersi kurczaka. Imbir dodaje rosołowi świeżości i intensywnego orientalnego aromatu. W oryginalnej wersji w rosole nie było grzybów mun i pędów bambusa, mnie jednak korciło, żeby je dodać. I dobrze, bo rosół chiński z grzybami mun i bambusem smakuje wyśmienicie.
Smacznego!