Sorry, you need to enable JavaScript to visit this website.
Skorzonera… co to w ogóle jest? Dla mnie brzmi tak samo dziwacznie, jak kiedyś jarmuż albo pasternak czy brukiew. A co gorsza, skorzonera znana jest także jako wężymord czarny korzeń. To ma być jadalne?! Konieczne musiałam sprawdzić nie tylko kwestię jadalności, ale i smakowitości. Bo lubię takie wyzwania.

WINIARY ZwZ

Skorzonera, ot taki czarny korzonek z białym soczystym miąższem, jest świetnym źródłem żelaza i fosforu i innych mikroelementów, dlatego warto po nią sięgać, o ile właśnie znajduje się w zasięgu ręki. Wieki temu skorzonera była zupełnie zwyczajnym warzywem korzeniowym, a teraz żeby kupić skorzonerę, trzeba się nieźle nachodzić po sklepach ze zdrową żywnością lub dobrze zaopatrzonych ekskluzywnych marketach. I nie chodzi o zimową porę roku, bo skorzonera jest zimotrwała, a jej zbiory trwają od października do kwietnia, lecz o fakt, że została chyba zapomniana. Na szczęście ostatnio coraz więcej „warzywnych dziwactw”, takich jak wężymord, topinambur, jarmuż, trafia do łask.

WINIARY ZwZ

Skorzonera ma łagodny smak, trochę podobny do szparagów. Zresztą bywa nawet nazywana szparagami zimowymi. Świetnie sprawdzi się w zupie jarzynowej, ale jest tak smaczna i zdrowa, że na pewno jeszcze nie raz pojawi się na moim stole w różnych formach!

Dajcie znać jak wypadły wasze doświadczenia ze skorzonerą. Smakowała?

 

Autor: Agata

Ciesz się gotowaniem z Winiary - teaser full

Ciesz się gotowaniem z Winiary

Szukasz pomysłu na szybki obiad? A może sosu, który podkreśli smak Twoich dań? Z naszymi produktami z łatwością przyrządzisz aromatyczne potrawy na różne okazje.

Zobacz produkty