Liczba porcji została zmieniona. Czas przygotowania może być inny. Więcej informacji na temat wielkości porcji znajdziesz
Pamiętaj, że jeśli liczba porcji zostanie zwiększona, czas gotowania może się wydłużyć! Używaj wody i przypraw oszczędniej, zawsze możesz dodać ich więcej w późniejszym etapie.
Po białe szparagi często sięgam w sezonie, bo można z nich błyskawicznie przygotować rewelacyjną zupę. Z zielonych zupę szparagową robi się jeszcze szybciej, bo w przeciwieństwie do białych nie wymagają obierania. Ja jednak od lat z uporem maniaka kupuję białe, bo ze szparagowych zup to właśnie krem z białych szparagów kocham najbardziej.
Szparagi wybieram niezbyt grube, ale też nie za cienkie, takie w sam raz do obierania. Zawsze świeże, co można poznać właściwie już na pierwszy rzut oka (i dotyk). Szparagi powinny być sprężyste, sprawiać wrażenie wilgotnych, a już na pewno nie mogą wyglądać jak badyle. Bo świeże szparagi to podstawa udanej zupy. Dlatego dobrze jest kupić szparagi w dniu, w którym trafią do zupy. Można je co prawda kilka dni przechowywać w lodówce, najlepiej zawinięte w wilgotną bawełnianą ściereczkę, ale szybko tracą swoją świeżość.
Szparagi, zanim trafią do zupy, należy umyć, odciąć czubki (nie wyrzucać!) i zdrewniałe końce i dokładnie obrać. Można to zrobić specjalną obieraczką do szparagów, ale ja używam zwykłej. Średniej długości szparagom końce najlepiej obłamać – przy zginaniu szparag przełamie się na odpowiedniej wysokości, gdzie zaczyna się zdrewniała część. Pokrojone w kawałki łodygi można podsmażyć z czubkami na odrobinie oleju, lub od razu wrzucić do garnka.
Kremowa zupa szparagowa jak dla mnie koniecznie powinna być podana z groszkiem ptysiowym.
Smacznego!
Zobacz też
Zobacz Szybka zupa krem ze szparagów
Zobacz Zupa z białych warzyw ze szparagami i pieczonym łososiem
Zobacz Zupa krem ze szparagów zielonych z grillowanym kozim serem i orzechami
Zobacz Zupa szparagowa – krem z zielonych szparagów z pieczonym łososiem