Zima, zwłaszcza ta naprawdę sroga, to najlepsza pora na pożywne i porządnie rozgrzewające zupy. Taka jest pikantna zupa gulaszowa z pieczoną papryką. Upieczona papryka dodana do gulaszu sprawia, że staje się on wyjątkowo aromatyczny. Pikantna papryka sprawia, że zupa jest cudownie ostra i już po pierwszej łyżce czujemy, jak krew szybciej krąży nam w żyłach, a po całym ciele rozchodzi się przyjemne ciepło. Z taką zupą zima, nawet najbardziej mroźna, nie wydaje się być już taka zła.
Do
zupy gulaszowej tradycyjnie wykorzystuje się wołowinę, ale z powodzeniem można użyć wołowiny, na przykład chudą łopatkę. To właśnie ona pojawi się w tym przepisie na pikantną zupę gulaszową z pieczoną czerwoną papryką.
Pieczenie papryki do zupy gulaszowej jest warte zachodu – nieziemski aromat rozchodzi się po całej kuchni i sprawia on, że nie można się doczekać kulinarnego finału. A z praktycznych punktu widzenia – usunięcie skórki z upieczonej papryki jest o wiele łatwiejsze niż w przypadku surowej. Tu przeczytasz o tym, jak obrać paprykę ze skóry!
Z podanej ilości składników przygotujecie 8 porcji zupy gulaszowej. Dodatkowo można podać do niej pajdę chleba z masłem.