Krokiety z kapustą i grzybami zawsze będą mi się kojarzyć ze Świętami, Sylwestrem i weselami. Bo taki krokiet wyśmienicie pasuje do wigilijnego barszczu, a także często ratuje życie po północy, kiedy już brakuje sił po przywitaniu Nowego Roku, albo …po oczepinach.
Wiecie, że krokiety z kapustą i grzybami, które zrobiłam, były moimi pierwszymi krokietami w życiu? Ale nie ostatnimi. Po udanym debiucie już się umawiam z sąsiadką na robienie następnych. Te robiłyśmy też wspólnie, choć wcale nie było takich planów. Po prostu kiedy zabrałam się za przygotowywanie kapusty, wyłączyli prąd. Jeden telefon do energetyki wystarczył, żeby wiedzieć, że szybko prądu nie będzie. Nie pozostało mi nic innego, jak zabrać garnki do sąsiadki z kuchenką gazową. Za każdym razem, kiedy sąsiadka mówi, że będzie zmieniać swoją kuchenkę na płytę, pytam się, co zrobimy, jak nie będzie prądu. Ileż to razy, odkąd mam płytę indukcyjną, biegałam już po ulicy z garnkami, jak nie do jednej sąsiadki, to do drugiej.
I tak trafiłam z garnkami do sąsiadki. Kapusta wesoło pyrkała na ogniu, a my plotkowałyśmy przy kawie. To dziwne, że widujemy się dzień w dzień, a nigdy nie możemy się nagadać.
Z podanych składników przygotowałam 12 krokietów z kapustą i grzybami.
Smacznego!