Liczba porcji została zmieniona. Czas przygotowania może być inny. Więcej informacji na temat wielkości porcji znajdziesz
Pamiętaj, że jeśli liczba porcji zostanie zwiększona, czas gotowania może się wydłużyć! Używaj wody i przypraw oszczędniej, zawsze możesz dodać ich więcej w późniejszym etapie.
Kto nie lubi marchewki… ręka w górę. No właśnie. Zwykle kojarzy się z zupą, surówką albo szkolną przekąską. A przecież wystarczy chwila w piekarniku i dobrze zbalansowany sos, żeby z warzywa „do obiadu” zrobić pełnoprawną gwiazdę talerza. Wysoka temperatura wydobywa naturalną słodycz marchewki, a delikatna pikantność i kwasowość podbijają jej smak. W tej wersji łączymy karmelizację z nutą orientu i odrobiną chrupkości. Prosto, konkretnie i bez kombinowania. Tak, żeby marchewka w końcu przestała być tylko tłem i dziecięcym dodatkiem do obiadu. Takim bez charakteru. Brzmi kusząco? Zobacz, jak powstaje karmelizowana marchewka.
Przygotowanie marchewki w tym przepisie przypomina trochę frytki z batatów lub ziemniaki z ogniska. Marchewki należy umyć, obrać i jeśli są duże pokroić wzdłuż. Najważniejsza jest jednak marynata. Zrobisz ją z oleju roślinnego, oleju sezamowego, sosu sweet chili WINIARY, octu ryżowego i wody. Żeby marchewka karmelizowana wyszła tak, jak trzeba, potrzebny jest także odpowiednio silny naturalny słodzik - syrop klonowy lub miód. Pokrojone wcześniej marchewki należy równomiernie pokryć marynatą i piec przykryte folią aluminiową. Po 20 minutach należy zdjąć folię i odwrócić warzywa na druga stronę.
Tuż przed podaniem na stół wyciągnięta z piekarnika marchewka karmelizowana powinna być jeszcze posypana ziołami i prażonym sezamem.
Sprawdź inne przepisy: