Co konkretnie oznacza bufet kontynentalny? Jakich produktów można spodziewać się w miejscu, które oferuje taki rodzaj śniadania?
Zanim omówimy dokładnie menu śniadania kontynentalnego, warto jeszcze wyjaśnić, skąd wzięło się to popularne określenie i kiedy je wymyślono. Nazwa wyraźnie wskazuje, że chodzi o standardy żywieniowe dotyczące kontynentalnej Europy, czyli krajów z wyłączeniem Wielkiej Brytanii. To rozróżnienie to nie przypadek. Śniadanie kontynentalne różni się wyraźnie od typowego śniadania w Anglii, z którego słynie kuchnia brytyjska. Angielska tradycja kulinarna czerpie z doświadczeń robotników, którzy idąc na cały dzień do pracy, sięgali po sycące, kaloryczne produkty, które zapewniały im solidną porcję energii. Stąd w składzie English Breakfast takie produkty na ciepło, jak smażony bekon, jajka sadzone, kiełbaski, fasolka w sosie pomidorowym oraz tosty. Bufet kontynentalny to właściwie przeciwieństwo powyższego. W kontynentalnej Europie należy spodziewać się produktów na zimno, które są raczej delikatniejsze i bardziej wyszukane niż te brytyjskie. Rozróżnienie zaczęło funkcjonować w XIX wieku, gdy podróżnicy z USA i Wielkiej Brytanii trafili do krajów europejskich i spotkali się z innymi potrawa śniadaniowym niż znali wcześniej.
Hotelowe śniadanie kontynentalne najczęściej serwowane jest w formie bufetu (szwedzkiego stołu), gdzie każdy może nałożyć sobie te produkty na które ma ochotę, w takiej ilości w jakiej chce. Znacznie rzadziej śniadania kontynentalne serwowane są na talerzu czy na tacy i podzielone na porcje.
Jakie pozycje powinny znaleźć się w menu, żeby śniadanie było kontynentalne?
Jako napoje typowe dla śniadania kontynentalnego wymienia się kawę, herbatę, a także soki owocowe.
Współcześnie śniadania kontynentalne w hotelach bywają rozszerzane o wiele innych produktów. To mogą być na przykład płatki z mlekiem, świeże owoce, gofry, a także rozmaite wypieki. Niekiedy na hotelowym śniadaniu pojawiają się zarówno elementy kontynentalne, jak również inspiracje brytyjskie w postaci jaj, kiełbasek, boczku czy innych ciepłych specjałów. Wszystko po to, żeby dogodzić swoim gościom, niezależnie od ich śniadaniowych preferencji.
Śniadanie kontynentalne to uniwersalny, bezpieczny wybór. Ze standardowych składników, które wchodzą w jego składu praktycznie każdy będzie mógł skomponować zadowalający posiłek – nawet wegetarianie.
Współcześnie podział na śniadania kontynentalne i śniadania brytyjskie to już historia. Termin celnie opisuje rzeczywistość sprzed lat, ponieważ współcześnie w hotelach serwuje się różnorodne potrawy na śniadanie, nie zważając na takie sztuczne, nienaturalne podziały. Nieważne, jak śniadanie się nazywa. Ważne, żeby było smaczne i sycący oraz na tyle zróżnicowane, żeby nikt nie miał powodu do narzekań.
Jeśli zainteresował Cię temat śniadań przeczytaj również inne artykuły: