Decydując się na babeczki, wybierasz spokój. Ciasto ucierane czy torty z masą bywają ryzykowne w transporcie i przechowywaniu w ciepłej sali. Muffinki są zwarte, trwałe i długo zachowują świeżość.
Dodatkowo, proces ich przygotowania jest błyskawiczny. Zasada jest prosta: w jednej misce mieszasz składniki suche, w drugiej mokre, łączysz je kilkoma ruchami łyżki i pieczesz. Nie musisz wyciągać miksera, nie musisz ubijać piany z białek (chyba że bardzo chcesz). To pieczenie, które wybacza błędy i w które z powodzeniem zaangażujesz swoje dziecko. Maluch może wsypywać mąkę, mieszać czy wkładać papilotki do formy – duma z zaniesienia do przedszkola "własnoręcznie" zrobionych ciastek będzie bezcenna.
Dzieci są surowymi krytykami. Jeśli babeczka będzie sucha i dławiąca, po prostu zostanie odłożona po jednym kęsie. Sekret idealnych muffinek tkwi w tłuszczu i dodatkach. Zazwyczaj używasz oleju lub roztopionego masła.
Jednak jest trik, który zmienia zasady gry: majonez. Choć brzmi to kontrowersyjnie w kontekście słodyczy, dodanie łyżki lub dwóch Majonezu Dekoracyjnego WINIARY do ciasta sprawia, że wypieki są niezwykle wilgotne, delikatne i dłużej zachowują świeżość. Majonez to przecież emulsja oleju i żółtek – czyli składników, które i tak lądują w cieście. W smaku jest niewyczuwalny, a w strukturze robi kolosalną różnicę. Dzięki temu masz pewność, że nawet jeśli upieczesz babeczki wieczorem, następnego dnia w przedszkolu będą smakować jak prosto z pieca.
Jeśli nie wiesz, w jakie smaki celować, postaw na bezpieczną klasykę. Przedszkolaki bywają nieufne wobec nowości, więc sprawdzone połączenia to klucz do sukcesu.
Muffinki waniliowe z kawałkami czekolady (stracciatella). Jasne, puszyste ciasto z drobno posiekaną czekoladą. Wyglądają jak "ciasteczka z dalmatyńczykiem".
Muffinki kakaowe. Mocno czekoladowe, ale nie gorzkie. Pamiętaj, by użyć dobrego kakao i ewentualnie dodać do środka kostkę mlecznej czekolady, która rozpuści się podczas pieczenia, tworząc płynne serce.
Muffinki "zebra". Nakładasz na przemian jasne i ciemne ciasto. Dzieci uwielbiają odkrywać wzory w środku babeczki.
Poczęstunek w przedszkolu nie musi oznaczać samej cukrowej bomby. Babeczki to doskonały nośnik dla owoców. Borówki, maliny, drobno pokrojone jabłka czy gruszki sprawiają, że ciasto jest naturalnie słodsze i bardziej wilgotne.
Wskazówka: aby owoce nie opadły na dno, obtocz je delikatnie w mące lub budyniu w proszku (np. Budyniu o smaku waniliowym WINIARY) przed dodaniem do masy. Budyń dodatkowo zagęści soki puszczane przez owoce i nada ciastu aksamitny aromat.
Możesz pójść krok dalej i zrobić muffinki warzywne na słodko:
Przygotowując jedzenie dla grupy przedszkolnej, musisz myśleć o bezpieczeństwie. Alergie pokarmowe są dziś powszechne. Zanim włączysz piekarnik, zapytaj nauczyciela, czy w grupie są dzieci z silnymi alergiami.
Najbezpieczniejszą opcją jest całkowita rezygnacja z orzechów (włoskich, laskowych, arachidowych). Nawet jeśli Twoje dziecko je uwielbia, dla innego malucha mogą być śmiertelnym zagrożeniem. Zamiast tego postaw na pestki słonecznika, wiórki kokosowe albo kolorowe posypki cukrowe. Jeśli wiesz o nietolerancji laktozy, mleko krowie zastąp napojem roślinnym lub sokiem owocowym, a masło – olejem.
Kto powiedział, że muffinki muszą być słodkie? Czasami, szczególnie przy okazji drugiego śniadania, świetnie sprawdzą się wersje wytrawne. Dzieci uwielbiają pizzę, więc pizzowe muffinki to pewniak.
Do podstawowego ciasta (mąka, jajka, olej, proszek do pieczenia, mleko) dodajesz pokrojoną w kosteczkę szynkę, starty żółty ser, kukurydzę z puszki i odrobinę oregano. Do środka możesz dodać kleks ketchupu lub sosu pomidorowego. Takie babeczki są sycące, nie brudzą rąk sosem jak tradycyjna pizza i smakują świetnie na zimno. Możesz podać do nich małe pojemniczki z łagodnym Sosem Czosnkowym WINIARY do maczania – frajda z jedzenia gwarantowana.
Dla przedszkolaka wygląd jedzenia jest równie ważny, co smak. "Goła" babeczka może nie wzbudzić entuzjazmu, ale ta sama babeczka z kolorową polewą to już skarb.
Nie musisz być mistrzem cukiernictwa, świetnie się sprawdzą:
Unikaj ciężkich kremów na bazie masła czy śmietany, zwłaszcza latem oraz gdy muffinki mają stać w temperaturze pokojowej przez kilka godzin. Lepiej sprawdzi się lekka polewa czekoladowa (ganache) lub po prostu oprószenie cukrem pudrem.
Masz 30 pięknych babeczek. Jak je teraz zanieść, by nie zamieniły się w okruchy? Najlepszym rozwiązaniem są specjalne pojemniki z wgłębieniami na dnie, które stabilizują ciastka. Jeśli takiego nie masz, użyj dużego, płaskiego pudełka (np. po butach – oczywiście czystego i wyłożonego papierem do pieczenia) lub dużej blachy z piekarnika owiniętej folią aluminiową. Układaj babeczki jedna obok drugiej, dość ciasno, by nie przesuwały się podczas marszu czy jazdy samochodem.
Pamiętaj, że muffinki dla dzieci do przedszkola to gest, który ma sprawić radość. Nie stresuj się idealnym kształtem. Wybierz prosty przepis i dodaj odrobinę serca oraz majonezu dla wilgotności! Dla dzieci liczy się to, że jest słodko, kolorowo i że mogą świętować razem z Twoją pociechą.