Grill na balkonie to kwestia niejednoznaczna. Nie ma jednakowych zasad w każdym miejscu w Polsce, a wiele zależy od interpretacji przepisów, dobrej woli i regulaminów konkretnych spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych.
Komu może przeszkadzać robienie grilla na balkonie? Przede wszystkim sąsiadom i straży pożarnej. Kodeks cywilny mówi, że “Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych”. Tłumacząc to na prostszy język, należy tak korzystać ze swojego mieszkania, żeby nie przeszkadzać innym. A punktem zapalnym w przypadku grillowania mogą być zarówno intensywny zapachy jak również dym wydobywający się z grilla węglowego. Strażacy mogą natomiast powoływać się na Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7 czerwca 2010, które zabrania rozpalania ognia w miejscu umożliwiającym zapalenie się materiałów palnych albo sąsiednich obiektów. Czy grill rzeczywiście stwarza takie zagrożenie? To zależy między innymi od tego, jak blisko innych obiektów stoi oraz czy jest pod stałym nadzorem.
Dodatkowo kwestie grillowania regulują zapisy w regulaminach spółdzielni czy wspólnoty, gdzie postanowienia mogą być bardzo różne. Regulamin może całkowicie zakazywać grillowania, dopuszczać grill na balkonie pod pewnymi warunkami albo nie stawiać żadnych ograniczeń.
Jak się w tym odnaleźć? Jeśli planujesz robienie grilla na balkonie najlepiej spytaj swojej spółdzielni o obowiązujące reguły.
Możesz także zredukować ryzyko, zamieniając tradycyjny grill z węglem na grill gazowy lub elektryczny. Potrawy wciąż będą pyszne, a zminimalizujesz możliwość wywołania pożaru czy ograniczysz uciążliwe dla sąsiadów efekty grillowania.
Czy można cieszyć się smakiem grillowanych potraw i jednocześnie sympatią sąsiadów? Oczywiście. Grill na balkonie trzeba po prostu zorganizować z głową. Jak? Wystarczy pamiętać o kilku ważnych zasadach.
Warto pamiętać, że grillowanie to nie tylko przyrządzanie kiełbasy, karkówki i steków. Warto patrzeć szerzej na tę formę przygotowywania potraw i nie bać się wrzucać na ruszt innych składników. Pieczarki faszerowane, ryby, owoce morza to wciąż dla wielu osób nietypowe dania z grilla. A nie można zapominać też o warzywach i owocach, które pełnią ważną rolę w piramidzie żywieniowej. Z grilla oprócz rozmaitych rodzajów mięs możesz zrobić także ananasa, cukinię, szparagi czy bakłażana. Doskonałym daniem są także grillowane sery. W ten sposób możesz szybko przygotować sery pleśniowe, cypryjski ser halloumi czy grecką fetę. Pamiętaj, żeby zawinąć ser w folię, wtedy nie rozpłynie się po całej tacce.
Możliwość grillowania zależy od miejsca, w którym mieszkasz. Istnieją pewne ogólne zasady związane z bezpieczeństwem przeciwpożarowym i zakłócaniem komfortu sąsiadów, ale decydujące się zasady przyjęte przez konkretną spółdzielnię mieszkaniową. Żeby uniknąć problemów, najlepiej zdecydować się na bezpieczny grill elektryczny.
Grillowanie wbrew obowiązującym zasadom nie jest dobrym pomysłem. Może się to skończyć upomnieniem lub mandatem. Jeśli spółdzielnia zabrania grillowania na tarasie lub balkonie, lepiej zorganizować grill w wyznaczonej przestrzeni publicznej poza miejscem zamieszkania.
Przede wszystkim zamień grill węglowy na grill elektryczny.
Przeczytaj również inne artykuły: