W przeciwieństwie do zwykłego oleju, który po kilku razach szybko się przypala i zmienia smak, frytura jest zaprojektowana tak, by wytrzymywać wielokrotne podgrzewanie nawet do ok. 180–190°C bez gwałtownej degradacji.
Dzięki temu idealnie sprawdza się wszędzie tam, gdzie smażenie odbywa się intensywnie:
To właśnie na fryturze najczęściej powstają chrupiące frytki, panierowane mięsa, ryby, nuggets’y czy pączki.
Skład frytury zależy od producenta, ale nowoczesne frytury mają kilka cech wspólnych. Najczęściej bazują na rafinowanych olejach roślinnych, takich jak:
W tzw. fryturach nowej generacji dąży się do ograniczenia lub całkowitego wyeliminowania tłuszczów trans, które dawniej powstawały przy częściowym utwardzaniu tłuszczów. Obecnie w Unii Europejskiej wprowadzono ich niski dopuszczalny limit, dlatego producenci sięgają po oleje o naturalnie wysokiej zawartości jednonienasyconych kwasów tłuszczowych (MUFA) - to one lepiej znoszą działanie wysokiej temperatury.
W składzie możesz znaleźć też niewielkie dodatki, np.:
To wszystko sprawia, że frytura jest stabilniejsza cieplnie, czyli wolniej się utlenia, mniej dymi, a potrawy w niej smażone zachowują powtarzalny smak i wygląd.
Można powiedzieć, że każdy tłuszcz użyty do smażenia może pełnić rolę frytury, ale nie każdy sprawdzi się tak samo dobrze. Różnice między klasycznym olejem a profesjonalną fryturą widać głównie w:
Przy zwykłym domowym smażeniu na patelni możesz sięgnąć po olej rzepakowy, oliwę rafinowaną, olej ryżowy czy masło klarowane - są dobrze oceniane jako tłuszcze do smażenia. W gastronomii, gdzie olej pracuje godzinami, mieszanki olejów w formie frytury są po prostu praktyczniejsze i bezpieczniejsze w użyciu.
Jeśli chcesz świadomie podchodzić do tematu smażenia, warto nauczyć się czytać etykiety. Co jest ważne?
Dobrze dobrana frytura powinna:
Kiedy frytura jest zbyt długo używana lub przegrzewana, jej skład zaczyna się zmieniać - rośnie poziom związków polarnych, pojawia się ciemniejszy kolor, wyraźny zapach i intensywne dymienie. To sygnał, że tłuszcz powinien zostać wymieniony, a dania smażone w takim tłuszczu mogą być ciężkostrawne i mniej smaczne.
Dlatego profesjonalne kuchnie coraz częściej korzystają z testerów jakości frytury (umożliwiające szybki pomiar zużycia oleju) i trzymają się jasnych procedur wymiany tłuszczu – to standard dobrej praktyki gastronomicznej.
Frytura sama w sobie nie jest ani trucizną, ani „dietetycznym ideałem” - to po prostu narzędzie do określonej metody obróbki, jaką jest smażenie w głębokim tłuszczu.
Kilka kwestii, o których warto pamiętać:
Od czasu do czasu porcja frytek czy pączek nie zdominuje dobrze zbilansowanej diety - szczególnie jeśli na co dzień podstawą są warzywa, pełne ziarna, strączki i dobre źródła białka.
Nie. Frytura gastronomiczna to mieszanka tłuszczów zaprojektowana tak, by jak najdłużej wytrzymywać wysokie temperatury i wielokrotne podgrzewanie.
Świetne będą np. olej rzepakowy, oliwa z oliwek, olej z awokado oraz masło klarowane.