Wegetarianizm to filozofia odżywiania, która skupia się na wykluczeniu z jadłospisu tych produktów, które pochodzą od zwierząt. Wegetarianie mogą eliminować takie składniki w większym albo mniejszym stopniu. Niektórzy konsekwentnie nie jedzą mięsa, ale nie rezygnują na przykład z jaj lub nabiału. Niektóre odłamy wegetarianizmu dopuszczają nawet jedzenie ryb. Frutarianizm idzie w restrykcjach znacznie dalej.
Frutarianie jedzą na co dzień wyłącznie owoce oraz orzechy i nasiona. Z warzyw dopuszczają jedynie te, które botanicznie zaliczane są do owoców, jak pomidory i awokado. Takie ograniczenia sprawiają, że ułożenie menu jest rzeczywiście trudne. Z tego powodu zwolennicy tej diety najczęściej sięgają po świeże owoce, które jedzą na surowo.
Jeśli Twoim priorytetem jest zdrowa dieta, frutarianizm raczej nie będzie dobrym pomysłem. Chociaż owoce zawierają dużo witamin, stworzenie bogatego w składniki odżywcze jadłospisu wyłącznie na ich bazie jest praktycznie niemożliwe. W dłuższej perspektywie przy takim sposobie odżywiania zabraknie w organizmie ważnych elementów, takich jak białko, kwasy tłuszczowe, błonnik, żelazo, cynk oraz wapń. Dodatkową wadą tej diety jest stosunkowo duża ilość cukrów zawartych w owocach, które zjada się codziennie w dużych ilościach.
Dieta frutariańska to nie pomysł dietetyków albo lekarzy na zdrowszy styl życia. Radykalne ograniczenie innych niż owoce i nasiona składników w diecie ma podłoże ideologiczne. Frutarianie wierzą, że oprócz ograniczenia cierpienia zwierząt przez odrzucenie mięsa należy ograniczyć także cierpienie roślin. Stąd rezygnacja ze zbóż i wielu roślin uprawnych.
Witarianizm to skrajna forma frutarianizmu w której nie dopuszcza się obróbki termicznej potraw. Rzeczywiście pewna część frutarian jest też witarianami, jednak z definicji nie jest to dokładnie to samo.
Najbardziej znanym frutarianinem był charyzmatyczny założyciel firmy Apple Steve Jobs. Taka forma odżywiania stanowiła jednak krótki epizod w jego życiu. Oprócz tego do stosowania diety frutariańskiej przyznają się influencerki z różnych stron świata - stąd jej widoczność w mediach społecznościowych.
Nie. W dłuższej perspektywie frutarianizm wywołuje tak wiele niedoborów, że odbija się negatywnie na zdrowiu.