Liczba porcji została zmieniona. Czas przygotowania może być inny. Więcej informacji na temat wielkości porcji znajdziesz
Pamiętaj, że jeśli liczba porcji zostanie zwiększona, czas gotowania może się wydłużyć! Używaj wody i przypraw oszczędniej, zawsze możesz dodać ich więcej w późniejszym etapie.
Wiosennie zrobiło się w mojej kuchni, pod pokrywkami garnków. W warzywniaku można już kupić pierwsze nowalijki. Choć pochodzą z upraw szklarniowych, cieszą oczy i smakują wyśmienicie, ale najlepiej na nowalijkowe szaleństwa kulinarne poczekać do maja, kiedy to pojawią się pierwsze warzywa gruntowe, także w moim ogródku.
Rozmyślając o warzywach, które za kilka miesięcy wyrosną w moim ogrodzie, poszłam na zakupy do warzywniaka i zaplanowałam z nich zupę bardzo wiosenną. Wiosenna zupa z rzodkiewką, co Wy na to? I to nie tylko z surową, choć taką użyłam do dekoracji, ale z gotowaną. Jedliście kiedyś taką? Ja po raz pierwszy i choć sceptycznie podeszłam do tego pomysłu, okazało się, że było warto. Wybrałam rzodkiewkę podłużną, nie była ostra, ciekawe, jak smakowałaby w zupie taka naprawdę z charakterem.
Ach, zapomniałabym… listki rzodkiewki możecie wykorzystać do przygotowania zupy rzodkiewkowej.
Smacznego!