Zabawy w gotowanie
Kuchenny teatrzyk
Doskonała zabawa dla małych dzieci - i dla rodziców, nawet tych bez wielkich talentów aktorskich. „Mówiące” marchewki, ogórki, kromki chleba, kotlety czy liście sałaty mogą opowiadać bajki, uczyć wykonywania różnych czynności i zachęcać śmiesznymi głosikami do jedzenia. A gotowanie zupy może stać się prawdziwym teatralnym przedstawieniem lub zamienić się w zawody sportowe w nurkowaniu! Przy okazji - to sprawdzony sposób na niejadki.
Niezwykłe pomysły
Na wyjątkowe okazje (albo w deszczowy weekend) możecie przyrządzić razem z dzieckiem zwykłe potrawy w niezwykły sposób. Tort w kształcie misia albo pociąg z ciasteczek posmarowanych twarogiem z malinami, owocowe pierogi z bitą śmietaną, herbatnikowe domki z kremem, muchomorki z jajek i pomidorów, ogórkowe smoki ze skrzydłami z sałaty, łódeczki z gruszek i żółtego sera, kanapki z zabawnymi buźkami - Twoje dziecko na pewno będzie miało mnóstwo ciekawych pomysłów! Co to będzie za niespodzianka, kiedy przygotujecie razem np. indiańską wioskę z kanapek z chrupkiego chleba, a do tego kanoe z ogórków, ognisko z jajek na twardo i pomidorowe bizony...
Czary-mary
To coś dla wielbicieli baśni i magii - bo przecież gotowanie to prawdziwe czary!!! Zmieniają się konsystencje, kolory i zapachy. Można mieszać smaki, wymyślać zaklęcia, komponować magiczne eliksiry i potrawy. Młody czarodziej w kuchni potrafi zrobić sam ziemniaczki na myślenie, surówkę z marchewki i jabłka - na piękną skórę i włosy, a gorący barszcz zamienić w czarodziejski napój dodający 5 punktów energii.
Jak zachęcić do czarowania? Poproś dziecko, żeby skropiło ugotowaną czerwoną kapustę sokiem z cytryny i wypowiedziało zaklęcie: „czary-mary i gotowe: z niebieskiego - fioletowe!” Naprawdę działa!
Sztuka - ale kulinarna!
Wykorzystajmy w kuchni energię i fantazję dziecka do układania domków z kanapek, warzywnych robotów i owocowych ogrodów. Od czasu do czasu zagniećmy trochę pierogowego ciasta z mąki i wody i pozwólmy dziecku się pobawić (dobrze jest zaopatrzyć się w małą stolnicę i wałek dla dzieci na targowisku lub w sklepach AGD). Gdy zagniatamy ciasto na ciasteczka lub pierniczki zróbmy go nieco więcej i dajmy dziecku poeksperymentować. Sprawdźmy, co się stanie, jeśli ciastko będzie za grube lub za cienkie, upieczmy ciastkowego potwora, słonia czy ślimaka. A samodzielnie upieczone i ozdobione ciasteczka lub ciasto mogą być wzruszającym prezentem dla babci albo taty.


